Heej !
No i jak tam wrażenia po pierwszym dniu w szkole ? Tak szczerze, to u mnie masakra. Nie lubię tego typu uroczystości... to taaaakie nudne . ;/ Najpierw do kościoła i jeszcze dziewczyny zaczęły do mnie dzwonić a ja nie miałam wyciszonego telefonu i wszyscy się tak nagle zaczęli na mnie patrzeć, potem do szkoły potem długaaśne przemówienia których nikt nie słucha a na dodatek jeszcze jakieś przedstawienie.Zdarło ich chyba ;D No ale jakoś przeżyłam... Na koniec tradycyjnie, każdy poszedł do swojej klasy a wychowawczyni podyktowała plan lekcji. No przynajmniej powinna podyktować. Mam w klasie taką dzicz, że biedna pani musiała co chwile powtarzać,krzyczeć, upominać itd. Po wszystkim poszłam se z Lidzią na lody. ;D
A jutro mi chyba ręka odpadnie od pisania PSO z każdego przedmiotu ;/ W sumie to nie rozumiem po co mamy to pisać przecież pisaliśmy to samo w tamtym roku i 2 lata temu..Nie ogarniam nauczycieli ;D
No podobniee nie chce mi sie tego pisać ;D
OdpowiedzUsuń